Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 23 2018

5759 880f
Reposted fromTLC2 TLC2 vialaparisienne laparisienne
5757 436c 500
Reposted fromseaweed seaweed vialaparisienne laparisienne

June 22 2018

Życie ciągle odwraca naszą uwagę: nawet nie mamy czasu zorientować się od czego.
— Franz Kafka.
Reposted fromnutt nutt viahavingdreams havingdreams

June 21 2018

"(...) dobroć uważam za ważniejszą od inteligencji i talentu".
— Michel Houellebecq "Interwencje 2"
Reposted fromhelven helven vialittleburn littleburn
9052 39cc 500
Reposted frommangoe mangoe viaPoranny Poranny

June 19 2018

Życie na poczekaniu. 
Przedstawienie bez próby. 
Ciało bez przymiarki. 
Głowa bez namysłu.

Nie znam roli, którą gram. 
Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.

O czym jest sztuka, 
zgadywać muszę wprost na scenie.

Kiepsko przygotowana do zaszczytu życia, 
narzucone mi tempo akcji znoszę z trudem. 
Improwizuję, choć brzydzę się improwizacją. 
Potykam się co krok o nieznajomość rzeczy. 
Mój sposób bycia zatrąca zaściankiem. 
Moje instynkty to amatorszczyzna. 
Trema, tłumacząc mnie, tym bardziej upokarza. 
Okoliczności łagodzące odczuwam jako okrutne.

Nie do cofnięcia słowa i odruchy, 
nie doliczone gwiazdy, 
charakter jak płaszcz w biegu dopinany - 
oto żałosne skutki tej nagłości.

Gdyby choć jedną środę przećwiczyć zawczasu, 
albo choć jeden czwartek raz jeszcze powtórzyć! 
A tu już piątek nadchodzi z nie znanym mi scenariuszem. 
Czy to w porządku - pytam 
(z chrypką w głosie, 
bo nawet mi nie dano odchrząknąć za kulisami). 
Złudna jest myśl, że to tylko pobieżny egzamin 
składany w prowizorycznym pomieszczeniu. Nie. 
Stoję wśród dekoracji i widzę, jak są solidne. 
Uderza mnie precyzja wszelkich rekwizytów. 
Aparatura obrotowa działa od długiej już chwili. 
Pozapalane zostały najdalsze nawet mgławice. 
Och, nie mam wątpliwości, że to premiera. 
I cokolwiek uczynię, 
zamieni się na zawsze w to, co uczyniłam.

— Wisława Szymborska, Życie na poczekaniu
Reposted fromyourtitle yourtitle viapoezja poezja
I to, że nie napisałam,
że cię lubię, nie znaczy, że cię nie lubię
(lubię cię). Więc jaki masz smak w ustach,
co teraz robisz i czemu nie ze mną?
— Agnieszka Wolny-Hamkało
7700 88d4 500
Reposted fromseaweed seaweed viajointskurwysyn jointskurwysyn
Poświęcamy zbyt mało uwagi światu. Wiemy o tym, a jednak nie chce nam się. Dopiero gdy coś się skończy albo ktoś umrze, gdy coś zgubimy albo jest już za późno - uświadamiamy sobie nagle, że prześlizgnęliśmy się przez życie i ludzi, tracąc z pola widzenia szczegóły...
— Jonathan Carroll
5614 90bc 500
Reposted fromoll oll vialaparisienne laparisienne

June 13 2018

6135 e15c 500
Reposted fromxpetqa xpetqa vialaparisienne laparisienne
7432 c9b9 500
1962 979d
Reposted fromWolffGirl WolffGirl vialaparisienne laparisienne
Nie ma, nie było - okazuje się -
- nic ważniejszego od Ciebie.
— Marek Hłasko do Agnieszki Osieckiej, 7 grudnia 1958 r.

June 12 2018

- Czy nie sądzisz, że to, co przytrafiło się tobie ze mną, mogłoby przytrafić ci się również z inną kobietą? (...) I to możliwe. Kto wie? Tylko że teraz, gdy to przytrafiło się z tobą, nie umiem sobie wyobrazić, że mogłoby kiedykolwiek przytrafić się z inną.
— Erich Maria Remarque
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viayourtitle yourtitle

June 11 2018

9545 43b8
Reposted fromTLC2 TLC2 viaAmericanlover Americanlover
3639 397b 500
Reposted fromPoranny Poranny viajointskurwysyn jointskurwysyn

June 10 2018

Płakaliśmy. Płakaliśmy wszyscy; miałem wtedy dwadzieścia lat i płakałem także, choć nie za dobrze wiedziałem dlaczego. 
Bo dziś wiem już, że często najbardziej kochamy tych ludzi, te sprawy i te rzeczy, od których bieg życia każe nam odchodzić - nieraz na zawsze. 
— Marek Hłasko; Robotnicy
Pierwszy raz pokochałem kogoś naprawdę - i tak bardzo nie w porę, bardzo niepotrzebnie.
— R. Gert
Reposted frompieprzycto pieprzycto viaczesciczolem czesciczolem
"Kto ma dziś dwadzieścia pięć lat? I cóż z tego? W czym mi ta świadomość ma pomóc? Nie będziesz chyba na tyle głupia, aby mi powiedzieć, że mam przed sobą życie i wszystko jeszcze przyjdzie, i tak dalej. Nie ma ani jednego człowieka na świecie, który by w to naprawdę wierzył. Każde dobre uczucie ludzkie jest święte i nie ma żadnej gwarancji, że raz jeszcze w życiu człowiek będzie chciał się wygłupiać i dawać drugiemu człowiekowi tak samo wiele, a o to przecież w końcu chodzi. 'Dawać wszystko z siebie' – tak to przecież nazywacie. (...) Przed każdym dobrym uczuciem ludzkim trzeba klękać jak przed świętością, jak przed gwiazdą. Ochraniać, nieść światło, a jeśli jest tego chociaż iskierka, to dmuchać aż do utraty tchu. (...) Ludzie mają dziś mało czasu na wielkie uczucia; zrywają się rano, chłepczą swoje zupki w barach mlecznych, tłoczą się w tramwajach, kupują w domach towarowych tandetne meble na raty, kłócą się z konduktorami o pięć groszy i tak dalej. Klękać – powiedział – klękać. Życie mi nie daje żadnych gwarancji na przyszłość. Każdemu, który mówi: 'Zostaw to, za parę lat przyjdzie co innego', powinno się pluć w gębę. Co przyjdzie? Kiedy przyjdzie? Każde szczęście przychodzi złą drogą."
— Marek Hłasko - "Ósmy dzień tygodnia"
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl